WITAJ!

WITAJ!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eko. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 listopada 2015

Czystek - zgłębiamy temat

No i masz babo placek....ta jesień i wszelkie historie z nią związane zaczyna przejmować kontrolę nad moim blogiem. Miało być bardziej o modzie i urodzie, a tu ciągle spożywczo, bo po wpisie herbacianym dostałam od Was wiele pytań na temat wspomnianego tam tylko Czystka. Ponieważ rzecz tyczy się zdrowia, postanowiłam dla Was temat ten zgłębić, chociaż przyznam się szczerze - łatwo nie było.

W poście herbacianym ( kto nie czytał niech zajrzy tutaj ) wspominam o Czystku,jako uzupełnieniu diety w okresie jesienno-zimowym, takiej jeszcze innej herbatce. Okazuje się, że zalety stosowania Czystka ( te zbadane,bo te przypisywane są jeszcze większe ) są znacznie większe i w zasadzie dobrze jest go sobie przyjmować cały czas. 

Ale od początku, co to ten czystek? Cistus Incanus, czyli Czystek Szary lub Siwy ( piszę Wam o tym właśnie,bo taki mam,taki sobie piję - nie będę Wam wypisywać kocopołów, że nagle mam tu całą szklarnię) to krzewinka z rodziny posłonkowatych. Kwiatki tej roślinki są fioletowe, o papierowej strukturze, a ich płatki otwierają się rano, a odpadają przed zapadnięciem zmroku.

Cistus Incanus 
A teraz do sedna, czyli właściwości. Cistus Incanus zawiera m.in żywice,olejek eteryczny,kwasy fenolowe,flawonoidy, garbniki, proantycyjanidyny dimetryczne oraz fitosterole.....ehe, czyli co, zapytacie ( pewnie! sama się zgarbiłam jak o tym przeczytałam,bo niby co to oznacza)....zatem :
1. naukowcy z Universita di Catania ( Włochy ) wykazali potencjalne właściwości hamowania przerostu gruczołu krokowego - znaczy się, na kłopoty z prostatą
2. badania na szczurach wykazały, że stosowanie Czystka Siwego hamowało stan zapalny i niszczący wpływ szkodliwych substancji - czyli działa ochronnie na żołądek
3. naukowcy z Grecji oraz Maroka udowodnili właściwości przeciwbakteryjne i przeciwdrobnoustrojowe
4. w Niemczech zbadano właściwości przeciwwirusowe (m.in. wirusa grypy )
5. w tradycyjnej medycynie ludowej Cistus Incanus stosowany był poza w.w., w leczeniu schorzeń wątroby, skóry,układu oddechowego i stanów zapalnych stawów

Wychodzi, więc na to, że warto sobie Czystka przyswoić, na wiosnę chyba go sobie zasadzę.


Teraz najważniejsza sprawa. Jak sprawdzić, czy Czystek,który kupujemy jest dobry. Już wielokrotnie wspominałam, że cokolwiek kupujemy, musi być ze sprawdzonego źrudła.W przypadku Czystka,praktycznie w każdej publikacji,podkreślane jest kilka kwestii:
1. przechowywanie ( czyli żadne bazarki, ryneczki itp.)
2. szczelność opakowania
3. jakość produktu ( herbatka powinna składać się niemal w całości z suszonych listeczków i kwiecia)

Czystek z mojej kuchni
Jak spożywać.....a i tu was zaskoczę,bo nie tylko herbatka, czyli napar, ale i naleweczka i tableteczka...a jakże, wszystko jest i już Wam rozpisuję co i jak:

1. NAPAR
Napar z Czystka
1 łyżeczkę suszu zalać szklanką wrzącej wody (lub mleka!), parzyć pod przykryciem ok20min, przecedzić
* przy chorobach układu oddechowego i zakaźnych dodać miód/sok malinowy

2. NALEWKA


1 część suchego surowca zalać 5-cioma częściami alkoholu 50/60%, macerować miesiąc,wstrzącając co kilka dni, przefiltrować 
Można dodać do mleka lub utartego żółtka z mlekiem i miodem

3. TABLETKI

Czystek w kapsułkach
Suplement diety,który w swoim składzie ma 350mg suszu z Czystka i 50mg witaminy C, a należy go spożywać przed posiłkiem (1-3 kapsułek) popijając dużą ilością wody.Wersja idealna dla osób nie przepadających za naparami, a dbających o dobry stan swojego organizmu.

Na koniec wspomnę jeszcze, iż Czystek był już stosowany od wieków,m.in przez św.Hildegardę z Bingen,która twierdziła, że podstawą zdrowia są trzy filary: dieta, zioła i post,dodajmy jeszcze ruch i mamy przepis na piękną sylwetkę oraz zdrowy, młody wygląd. 

Zarówno susz, jak i tabletki możecie zakupić w sprawdzonej już przeze mnie firmie 
EkoForLife24
Sprawdziłam ich,dogłębnie testując błonnik ( wyniki ) oraz popijając ich pyszniaste herbatki ( tutaj ) - wyszło super,więc nie poprzestaję na tym - następne w kolejności są: bezglutenowe musli, kwas hialuronowy i olejek arganowy. Ciekawi? A może macie też swoje propozycje na testy? Piszcze, komentujcie, zagadujcie- czekam na Was tu, na Facebooku i Instagramie.

Buziaki i Bądźcie Zdrowi nie tylko Jesienią!



Bibliografia:
1. www.rozanski.li  (dr Henryk Różański; nauki medyczne i biologiczne)
2. www.poradnikzdrowie.pl
3. www.akademiawitalności.pl
4. www.portal.abczdrowie.pl

piątek, 13 listopada 2015

Przestanę się zapierać - wyniki testu błonnika!


Nadszedł czas na podzielenie się z Wami wynikami moich testów na Błonniku Oczyszczającym. Zacznę od przypomnienia jaki rodzaj produktu był testowany, bo być może niektórzy nie czytali pierwszego postu na ten temat ( wstęp do testu ).

Naturalny Błonnik Oczyszczający składający się z nasion Babki Płesznik oraz łupiny Babki Jajowatej. Babka Płesznik zawiera substancje, które pęcznieją w jelitach i stymulują proces przemiany materii, ponadto wchłania niekorzystne substancje, dostające się do organizmu wraz z pokarmem. Babka Jajowata natomiast to rodzaj zioła o dużej ilości śluzu wspomagającego udrażnianie jelit oraz ich właściwe funkcjonowanie.

Zarówno w internecie, jak i na półkach sklepowych, produktów błonnikowych, jest zatrzęsienie. Do tego rozrzut cenowy jest po prostu fantastyczny. Dlatego też, postaram się aby przedstawić wyniki mojego testu, tak by nie tylko scharakteryzować działanie testowanego produktu, ale także wskazać czym należy się kierować w gąszczu ofert błonnikowych.


1. OPAKOWANIE/PREZENTACJA

Produkt, który ja otrzymałam do testowania, opakowany jest w standardowe woreczki foliowe z etykietką. Na etykietce istnieje informacja o składzie i gramaturze, a także dokładny opis sposobu spożycia. Opakowanie jest czyste i schludne, jednak mało rzucające się w oczy.



ocena 3/5


2. SPOSÓB SPOŻYCIA

Zgodnie z etykietką, należy spożywać 2 łyżeczki, dwa razy dziennie. Błonnik zalewamy wodą, czekamy 3-5 minut, mieszamy, pijemy. Zalecane jest spożywać błonnik na ok 30 min przed posiłkiem.



Generalnie sposób przygotowania jest dziecinnie prosty, natomiast ja natrafiłam na przeszkodę, której myślałam, że nie pokonam i całe przedsięwzięcie trafi szlag. Otóż...pierwszej szklaneczki nie udało mi się przełknąć. Dwa pierwsze łyki ok, ale potem, odruch wymiotny i cześć. Drugą szklaneczkę dopiłam ze łzami w oczach. Wszystko za sprawą oleistości produktu, która tak pomaga jelitom. Na drugi dzień wzięłam się na sposób, który zalecam wszystkim mające podobne perturbacje: po pierwsze podczas picia co dwa/trzy łyczki przemieszać, a po drugie podgryzać to sobie. Trzecia szklanka i następne to już poszły z górki, ale musiałam o tym wspomnieć.

ocena 4/5

3. DZIAŁANIE

Po ponad dwóch tygodniach stosowania, wiem, że działa na pewno. Dlaczego tyle czekałam? Otóż jak już wspominałam w pierwszym "zapartym poście" przerobiłam już wiele produktów błonnikowych i każdy na początku działał super - dwa/trzy pierwsze dni stosowania to była euforia, ale zaraz potem wszystko wracało do normy. W przypadku tego naturalnego produktu, rzecz się miała ciut inaczej. Otóż faktycznie, już na następny dzień po pierwszym stosowaniu było jakby luźniej i swobodniej, żadnych efektów natychmiastowego oczyszczenia, tylko łagodna regulacja. Powiem szczerze, że ten stan tak sobie właśnie trwa, czuję się uregulowana w kwestii metabolizmu.
A zatem ... hurrraaaaa!

ocena 5/5

4. WYDAJNOŚĆ

Przez trzy tygodnie spożywania, zużyłam ok 3/4 opakowania 250g, czyli taki woreczek starcza na miesiąc z małą górką, co oceniam bardzo wysoko. Takie opakowanie, nie zagraca kuchni, a starcza na bardzo długo, więc fajnie.

ocena 5/5

5. DOSTĘPNOŚĆ I CENA

W Internecie w wielu sklepach ze zdrową żywnością można dostać naturalny Błonnik Oczyszczający, należy jednak dokładnie poczytać opis produktu, czy faktycznie jest to produkt Polski, czy nie zawiera domieszek innych składników, które mogłyby zaburzyć gospodarkę naszego organizmu. Trzeba przyjrzeć się też dystrybutorowi - gdzie odbywa się pakowanie i przechowywanie produktu. W tym przypadku to bardzo ważne, aby ziarna nie były przesuszone, zawilgłe czy podpleśniałe, bo możemy się zwyczajnie otruć!

ocena 5/5

Produkt, który ja testowałam pochodzi z
EcoForLife24
jest to sklep internetowy, w którym nie tylko możecie kupić produkty najwyższej jakości, ale także wiele się o nich dowiedzieć, dzięki blogowi, który wyjaśnia, opisuje i tłumaczy zawiłości dotyczące zdrowia i spożywania ekologicznych produktów. Świadomość tego co dostarczamy swojemu organizmowi jest bardzo ważna. Firma prowadzi także sprzedaż stacjonarną - sklepik o oryginalnym, wystroju, gdzie można poradzić się przed zakupem oraz skosztować pysznych herbat, a na profilu Facebook, mały ptaszek mi wyszeptał, że będą lada chwila konkursy!!

PODSUMOWANIE

W liczbach :  22/25

Niższe oceny produkt zebrał przy OPAKOWANIU, ale firma jest młoda, pewnie z czasem
będą też środki na eleganckie paczuszki. Pocieszające jest, że stawiają na jakość produktu,
a nie woreczka. Obniżony punkt za sposób spożycia, to też już moja własna subiektywna ocena, bo może nie każdy tak ma.

Testowanemu przeze mnie produktowi w zakresie DOSTĘPNOŚĆ,WYDAJNOŚĆ i CENA,      w mojej ocenie nie brakuje niczego. Tak naprawdę, najważniejszym punktem oceny jest DZIAŁANIE, bo przyznam się szczerze i uczciwe, nawet gdyby był diabelsko drogi i cholernie trudno dostępny i tak chciałabym go dalej stosować, bo działa!

I tyle - koniec z zaparciami, papa hemoroidy, do niezobaczenia.